Rząd ogłosił październik piątym miesiąc ciągłego wzrostu cen detalicznych i spadku bezrobocia.
Jednakże wzrost cen był niższy niż przewidywano i wyniósł tylko 0,1% (w porównaniu do 0,2% we wrześniu i 0,3% w sierpniu). Japonia walczy obecnie o wyrwanie się z trwającej lata deflacji – okresu nieustającego spadku cen. Dlatego sygnały pokazujące, że sytuacja wraca do normy traktowane są jako świadectwo umacniania się gospodarki.
Analitycy starają się teraz przewidzieć, jak ta sytuacja wpłynie na decyzje centralnego banku Japonii. W lutym po raz pierwszy od 6 lat zdecydował się on na podniesienie stop procentowych o 0.25 procenta.
Tymczasem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Komunikacji ogłosiło, że procent bezrobocia spadł do 4.1% (z 4.2% we wrześniu), co może zapowiadać zwiększenie wydatków konsumpcyjnych. Liczba osób bezrobotnych spadła w ciągu roku o 230 tysięcy ludzi do 2.81 milionów osób.
Associated Press